• Wpisów: 418
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 10:37
  • Licznik odwiedzin: 41 424 / 2221 dni
 
eeriedream
 
Eerie:
dzi.jpg



dzi1.jpg



 Trudno jest mi cokolwiek napisać o tej książce. Kupując ją byłam przekonana, że należy do tych przyjemnych i lekkich. Byłam w błędzie.
 
     „Co jej nie zabiło, to ją rozśmieszyło”

„Dziunia” Anny M. Nowakowskiej to historia dziewczyny, a raczej dziecka, bo przecież mając zaledwie 15 lat dalej się nim jest. Odtrącana przez wszystkich(rodziców, dziadostwa i rówieśników), dorastała w przekonaniu, że jest inna od wszystkich. Niestety, nikt ją z tego błędu nie wyprowadził. Wręcz przeciwnie, wszystko co robiła było krytykowane. Jedynie rodzicie jej matki, darzyli ją prawdziwym uczuciem (ciepłem i miłością). Nie zależało jej na akceptacji, czy jakimś wylewnym okazywaniu miłości nawet tej rodzicielskiej, której nigdy nie doświadczyła. Życie jej nie oszczędzało. W wieku 12 lat, uczęszczając na prywatne lekcje muzyki, straciła cnotę z nauczycielem w ciemnej piwnicy. Jednak nie wywarło to na niej większego wrażenia.  A wręcz czuła się z tym dobrze, w końcu usłyszała o sobie coś pozytywnego -„ masz bardzo erotyczne nogi”. To jedynie kropla w morzu pełnym smutku i goryczy.

  Groteskowość tej książki jest wręcz przerażająca i właśnie dlatego warto ją przeczytać. Jest inna niż wszystkie, z którymi do tej pory maiłam styczność  i z czystym sumieniem mogę zaliczyć ją do jednych z lepszych pozycji w moim księgozbiorze. Nie zabrakło w niej pewnej nutki erotyzmu, która potęgowała ekscentryczność i komizm scen.

 Twórczość Anny Nowakowskiej jest dla osób o mocnych nerwach. Nie jednokrotnie, miałam ochotę rzucić nią o ścianę  , ze względu na niektóre brutalne wydarzenia opisane w książce, jednak moja ciekawość nie dała za wygraną.

Jest w niej jeszcze wiele niedokończonych wątków, mam nadzieję, że w przyszłości ukaże się kontynuacja „Dziuni”.

dzi2.jpg



Cytaty i określenia, które mnie urzekły:

* „im więcej dla nich robisz, tym mniej im na tobie zależy”- odnośnie mężczyzn

* „Nic dziwnego , że dziwne. Dziwne, że nie dziwniejsze”

* „inteligentny debil”

* „odpowiedź złożona, jak to bywa, składa się z prawdy i kłamstwa w nieznanych proporcjach. Co jest prawdą, a co nią nie jest, zależy wyłącznie od interpretacji”

* „co do mężczyzn, biologia, wymaga od nich jedynie sprawnej hydrauliki, kiedy plemniki i jajeczka chcą się bawic w dom”

* „Gdy Mama do kur wychodzi, Tata do kurwy chodzi”

* „ja biedny, nieszczęśliwy, nie miałem prezerwatywy, teraz zamiast stać na scenie, muszę tyrać na jedzenie”

* „żresz i dupa ci rośnie, więc morda w kubeł i ciesz się”

* „żeby pomylić mdłości z orgazmem…”

* „ Maryśka siadła na wała i na czerwono się zesrała”-  stwierdzenie kolegów z klasy na pierwszą miesiączkę Marysi

* „Udawanie normalniej, jest łatwiejsze niż bycie normalną”

* „nie mam przyjaciół- tylko ludzi- którzy mnie używają”

* „Na to, że kiedy facet milczy i się gapi, to znaczy, że słucha i rozumie. Gapi się i myśli jak dostać się między jej nogi. A milczy , bo nie ma nic a nic do powiedzenia”

ocena:
gwiazdki1.jpg



Eerie.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego